Wszystkie »

  • Wpisów:3
  • Średnio co: 1 rok
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 13:19
  • Licznik odwiedzin:1 937 / 1800 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Umiesz pisać? Jesteś kreatywny? To miejsce dla Ciebie! Zapraszam, dołącz do naszej społeczności! Szczegóły w menu po lewej stronie na blogu<3
http://clevedon-hospital.blogspot.com/
 

 
co dalej?
będę próbowała się pozbierać,założę maskę,wyjdę do ludzi i pokażę jaka jestem silna. mimo bezsenności,nie dam sobie spać w dzień,pijąc kolejne filiżanki kawy. będę znowu nakładać makijaż i układać włosy,dla pozorów. będę się uśmiechać i udawać,że wszystko jest w najlepszym porządku,nie dam się wyprowadzić z równowagi. nie wrócę też do żadnego z moich nałogów,chociaż to wydaje się być ciężkim zadaniem.
nie będę płakać,to oznaka słabości,ja tymczasem próbuję sobie wmówić,że jestem silna. wewnątrz rozpadam się na miliony malutkich kawałków,czuję się pusta,jakby bez wnętrzności. nie mogę oddychać. czuję tak bardzo maleńka,leżąc w bluzie pod kołdrą przy trzydziestu stopniach i trzęsąc się. każde wspomnienie sprawia wręcz fizyczny ból,dlatego próbuję nie myśleć,włączam bardzo głośną muzykę i oddaję się jej w całości,analizuję każde słowo,każdy dźwięk. leżę tak kilka godzin.
potem słyszę,że domownicy szykują się do szkoły i pracy. dzwoni budzik,wreszcie mogę wstać. wreszcie mogę założyć maskę.


jestem gruba,głupia,brzydka,beznadziejna,jestem nikim.nienawidzę siebie.
  • awatar ☯ Słodyczek: to ostatnie zdanie pod zdjęciem bardzo mi się nie podoba :( nie oceniaj siebie tak krytycznie, przecież wiesz że to nieprawda.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
nie mam siły.
kompletnie nie wiem już, co mam robić. wydaje mi się,że wszystko nie ma sensu,ciągle rutyna,ciągle to samo. życie nie tak miało wyglądać. chcę coś zmienić,a zamiast tego nie potrafię wstać z łóżka. chcę iść do tych wszystkich ludzi,którym na mnie jeszcze zależy i przeprosić za wszystko,tymczasem nie potrafię się podnieść,leżę,przygnieciona bólem do podłogi. leżę,patrzę na krew i nie oddycham. jestem lalką,porzuconą,niekochaną. lalką,która jest własnością naburmuszonej dziewczynki. lalką,która znudziła się właścicielce. lalką,która niebawem wyląduje w koszu. zniszczona,brudna,naga,oszpecona,z uczuciami,jak się okazało.
  • awatar ☯ Słodyczek: Ja od dwóch dni nie wychodzę z domu. Znajomi ciągle do mnie dzwonią, czy piszą ale się nie odzywam. Jutro przybiorę maskę, wyjdę do nich i znowu będę wciskać ten kit, że nic się ze mną złego nie dzieje. Rozmawiam teraz tylko z osobami z sieci. Jestem raczej leniwa, jeśli chodzi o ćwiczenia, ale usiłuję to zmienić. Zwłaszcza jak za dużo zjem to zmuszam się do ćwiczeń. Miło mi Cię poznać :)
  • awatar ☯ Słodyczek: Czy tą 'naburmuszoną dziewczynką' nie jest przypadkiem życie? Wiesz, po jakimś czasie powinno się zmusić do wstania z łóżka. Posłuchaj ulubionej płyty, wstań. I wyjdź do ludzi. Spędzenie miło czasu ze znajomymi może Ci nieoczekiwanie poprawić nastrój. Jak coś to zawsze tu jestem i jak będziesz potrzebowała z kimś porozmawiać to jestem tu dla Ciebie. Na ogół łatwiej powiedzieć o swoich problemach komuś zupełnie obcemu.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›